wtorek, 31 stycznia 2012

Koci SAL cz.1

Rzutem na taśmę udało mi się dokończyć pierwszego styczniowego kotka SAL-owego:)



haftuję na beżowej Aidzie 18, muliną DMC

Zapisałam się na świetne candy , zobaczcie same :)




 Dziękuję za wszystkie miłe komentarze :)

Edyta - super, że się zdecydowałaś na SAL, hafciki małe więc szybko nadrobisz :)
Piegucha - podziwiałam Twój kalendarz LK, ale takiego nie umiałabym stworzyć dlatego wybrałam coś prostszego. Jeżeli chodzi o wykończenie to jeszcze nie mam pomysłu, będzie prezentem ale zobaczę jak go wykorzystam w grudniu :) Muszę wybadać grunt :)

11 komentarzy:

  1. Super kociak. Czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocur rewelacyjny:) Witam się i zostaję, będę śledziła również inne blogi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a to dlatego byla cisza na Twoim blogu...a Ty se po cichutku hafcilas i hafcilas...pierwszy kotek wyszedl pieknie,teraz czekamy na dalszych jego braci...

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podobają mi się wyszywane prze Ciebie kociaki :)
    lubię morskie klimaty, więc jeśli jeszcze nikt mnie ni ubiegł, to chętnie dołączę do grupy wymiankowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kot bardzo fajnie Ci wyszedł.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze koty zapłoty - czekamy na kolejne

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny zadumany kotek! Dziękuję za udział w moim candy i zazdroszczę cierpliwości hafciarskiej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...