Jak co miesiąc dostałam kilka wzorków do wyhaftowania w ramach SAL-u Minihafciki 2012 i myślałam, że czasowo nie dam rady ale udało się. Od razu jak zobaczyłam ten wzór wiedziałam, że muszę go popełnić. Będzie to prezent dla babci i dziadziusia , a zostanie wręczony w lipcu jak polecę do Polski. Moi dziadkowie mają działeczkę, na której grillujemy i spędzamy czas, co prawda sezon grillowy już rozpoczęli ale hafcik przyda się na przyszłość. Podpis w ramce będzie specjalnie dla nich " Sezon otwarty " i zrobię go jak będę wykańczać pracę. A teraz kilka zdjęć :
tak wyglądał rano
a tak skończony
i kilka zbliżeń :)
Dzisiaj i jutro w Holandii " Dzień wiatraków i młynów " więc wybieramy się na zwiedzanie .
Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
EDIT :
Żebym pozaczynanych prac miała mało , Agnieszka ogłosiła nowe 2 SAL-e , zapraszam po szczegóły na blog Agi - TUTAJ

