Zabieram się pomału na moje wyrzuty sumienia i oto pierwsze zakupy - bo jak zwykle muliny zabrakło ;)
Kto zgadnie od czego zacznę ???
Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i znowu kupiłam stemple , ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że były na prawdę taniutko ( ok. 4€ za 2 zestawy ). Lubicie stemple, a może kupujecie inne rzeczy bez opamiętania ? Ciekawa jestem Waszych kolekcji.
Na koniec jak w tytule, chwalę się :)
Bardzo długo biłam się z myślami czy w ogóle poruszać na blogu ten temat ale doszłam do wniosku, że to ogromna część mojego życia ( przynajmniej ostatnio ) więc nie mogę milczeć.
I jeszcze dla wszystkich blogowych Cioć - pozdrowienia od Mai ( w pierwszej próbie fryzurki )




