Karteczka śliczna, uwielbiam dostawać kartki własnoręcznie robione :) a do tego książka - po prostu idealna dla mnie :) Aniu bardzo dziękuję :)
Dzisiaj przyszedł też nowy numer Cross Stitchera a w nim :
Fajny aparat
Takie ogrodowo, przyprawowe wzory :)
Karteczki w wesołych kolorach
Lekko mi wyszedł rozmazany : ) balon
Campery dwa :)
A te dwa wzorki już wiem kto będzie chciał wykorzystać na torby :)
Londyńska poducha :)
Paryż :)
I gratis zakładka Emily Peacock , będzie dla mamy jak znalazł :)
Zapowiedź przyszłego numeru :)
Ja osobiście jestem chilowo w ferworze RR- ów, pomału powstały już prawie dwa obrazki :)
Ciekawa jestem czy ktoś wytrwał do końca posta :)
A to jeszcze nie koniec :) do dzisiaj trwają zapisy na zabawę z szydełkowymi Granny Square, na razie jest nas bardzo mało, więc jeżeli nie będzie więcej chętnych, zaproponuję trochę inne zasady, ale o tym w następnym poście i to już koniec :)
Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia, jest już coraz lepiej :) lekarze nie wiedzą jak to możliwe, mówią że chyba cud :) a pewnie to również dzięki Wam i wszystkim dobrym słowom i myślom, które do nas płynęły, dziękuję bardzo.
EDIT :
Zdążyłam z minihafcikiem czerwcowym :)
zdjęcie z lampą
i bez lampy, niestety nie widać, ale piżamka jest ładna różowa, dzidziuś na karteczkę dla chrześnicy mojego K.


