poniedziałek, 26 marca 2018

Hafciarski alfabet - E

Poniedziałek więc pora na kolejną literę, dzisiaj E jak ....

Ebay - kiedyś zawzięcie polowałam na różne perełki i kilka udało mi się kupić. Między innymi zestaw do Salu herbacianego.

Elfy - od pewnego czasu jakoś zapałałam pozytywnymi uczuciami do elfików a kilka już mam w swoim dorobku , między innymi tego 😀




poniedziałek, 19 marca 2018

Hafciarski alfabet - D

Kolejny tydzień zabawy z alfabetem i dziś litera D jak.....

Dmc - od kilku lat haftuję tą muliną i zdecydowanie jest dla mnie najlepsza . Brakuje mi jeszcze trochę do skompletowania pełnej palety ale staram się w miarę możliwości zawsze kupić kilka nowych motków . Producent systematycznie wypuszcza nowe kolory więc lista zakupów  się nie zmniejsza. 😀

Dimensions - czyli moje ukochane zestawy hafciarskie . Kilka już za mną a teraz na tapecie kolejny Dimek 😉


Durene Jones - świetna i bardzo popularna projektantka . Ma swoją stronę na Fb , kto z Was jeszcze nie zna to polecam. W każdy piątek Durene dodaje darmowy wzór więc można coś dla siebie wybrać . Mnie osobiście udało się kiedyś na wyprzedaży upolować zestaw , który czeka w kolejce i wzór babeczek. Jestem ciekawa co Wy sądzicie o jej projektach .



Pozdrawiam gorąco z zimnej Holandii.

poniedziałek, 12 marca 2018

Hafciarski alfabet - C

Dzisiaj kolejna litera, czyli C jak ....


Czas - zdecydowanie podstawa w hafciarskiej rzeczywistości.  Jakoś dziwnie szybko mija kolejna minuta, godzina, dzień ... marzę o ekstra kilku godzinach na dobę 

 Cross Stitcher - mój ulubiony hafciarski magazyn. Jakiś czas temu subskrybowałam go namiętnie, natomiast po zmianie redakcji jakoś coraz mniej mi się podoba. Szkoda, że tak zniszczono tak świetną gazetkę .


To tyle moich skojarzeń, uciekam do dzieciaków .... panuje u nas jelitówka niestety.

niedziela, 4 marca 2018

Hafciarski alfabet - B

Oj widzę, że jednak potrwa trochę mój powrót do blogosfery.  No nic nie ma co marudzić tylko należy działać .

Dzisiaj druga odsłona zabawy i litera B jak ...



1. Blogowanie
Moja przygoda z blogiem rozpoczęła się w dość trudnym dla mnie momencie życia. Pozwoliła mi poznać wspaniałe osoby, niektóre poznać osobiście a ze zdecydowaną większością zaprzyjaźnić się wirtualnie. Haft zdecydowanie zbliża ludzi i pozwala poczuć się częścią tej wspaniałej rodziny tak samo pozytywnie nawiedzonych 😁😁 . Wracam do Was wiedźmy moje.

2. Bothy Threads
Co mogę napisać, uwielbiam Wasze zestawy za oryginalność, precyzję wykonania i .... gdybym tylko mogła to wszystkie byłyby moje 😍😍. Kilka zestawów wyhaftowanych poleciało w świat :




A kilka nadal czeka







Kolejne są na liście marzeń , ach ta podmalowana kanwa









3. Babcia Marysia
Na końcu ale jako podsumowanie i najważniejsza osoba w moim życiu, która pokazała mi haft ponad 30 lat temu. To dzięki niej rozpoczęła się moja przygoda i to ona zaraziła mnie miłością do rękodzieła . Babcia to również mistrzyni szydełka i mam nadzieję, że kiedyś będę umiała chociaz 10 procent tego co ona. Babciu dziękuję i kocham Cię 😘😘

Skojarzeń jest jeszcze kilka , między innymi bobinki i backstitche ale na pewno moje koleżanki świetnie te pojęcia wyjaśniły dlatego ja tym razem troszeczkę bardziej osobiście podeszłam do tematu :)

poniedziałek, 26 lutego 2018

Hafciarski alfabet - A

Dziewczyny Kasia i Hanulek mają zdecydowanie hafciarskie ADHD 😀 i tym razem wymyśliły nową zabawę.  Dzisiaj w ramach tej zabawy prezentujemy skojarzenia na literę A. U mnie na początek hasła a później zanudzę Was opisami 😀
1. Aida
2. Ariadna
3. Anchor
4. Aliexpress

1.Aida
 Rodzaj materiału o równym splocie przeznaczony do haftu, mamy różne gęstości Aidy co oznacza ile krzyżyków zmieści się na cm materiału. Nie jestem wielkim znawcą tematu, wszystko co wiem to zbiór własnych doświadczeń i oczywiście wiadomości od koleżanek hafciarek więc proszę o wyrozumiałość. Jeżeli chodzi o moją ulubioną Aidę to zdecydowanie 18 ct na większe i 16 ct na mniejsze obrazki. A Wy jaką lubicie ?


2.Ariadna
 Od tej muliny zaczynałam, mam całą paletę Ariadny choć przyznam szczerze , że od kilku lat wykorzystuję ją głównie do mniejszych hafcików. Natomiast mój prezent dla babci powstał w całości z Ariadny :)



3.Anchor
 Kolejna mulina, mam kilka motków, które wykorzystywałam podczas sławnego niedokończonego SAL-u Cytrusowego . Używacie jej często, chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach.



4.Aliespress
 Znane chińskie "allegro" jak niektórzy je określają. Zdania na temat zakupów tam są podzielone ze względu na łamanie praw autorskich przez sprzedawców ( czyli twz. podróbki ). Sama mam kilka zestawów, które dostałam w prezencie i ich test przede mną


środa, 8 lutego 2017

Szafeczka na klucze, czyli czas dla mamy i syna :)


Po raz pierwszy zaczynam nowy post od zdjęcia, ale czemu nie ???

Powiem Wam szczerze, że jestem zachwycona tym, że mój syn uwielbia wszelkie robótki ręczne :) Zawsze mogę kupić coś nowego bez wyrzutów sumienia bo w końcu trzeba pozwolić się dziecku twórczo wyżyć ;) Tym razem kupiliśmy kilka zestawów do samodzielnego złożenia i udekorowania i nadeszła pora na pierwsze dzieło - szafkę na klucze.


Na opakowaniu jest zdjęcie co dokładnie znajdziemy w środku .


Tutaj widać zawartość


Pierwszy etap pracy , czyli przygotowanie do działania i posegregowanie rzeczy


Jak widać, Błażej działa i uwielbia symetrię ;) to duża zmiana ponieważ wcześniej zdecydowanie dominował artystyczny chaos


Główna ścianka już udekorowana , jak Wam się podoba ?


Młody sam wpadł na pomysł, że skrzydełka powinny wystawać i dawać iluzję, że motylki zaraz odlecą ( byłam w szoku i znowu symetria rządzi )


Tutaj jeszcze ostatnie szlify

I Twórca dzieła w całej okazałości, a poniżej kilka zbliżeń :)





Uwielbiam pracować z moimi dzieciakami , cała trójka jest zdecydowanie lepsza ode mnie w rysowaniu ( Maja jak dorwie kredki to pełnia szczęścia się maluje na twarzy ) co mnie dobija ;) ale w innych dziedzinach idziemy łeb w łeb .

A jak Wy spędzacie czas z dzieciakami ??? Może podpowiecie nam coś fajnego na kolejne twórcze wieczory .


sobota, 28 stycznia 2017

Chwalę się :)

Zabieram się pomału na moje wyrzuty sumienia i oto pierwsze zakupy - bo jak zwykle muliny zabrakło ;) 
Kto zgadnie od czego zacznę ???




Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i znowu kupiłam stemple , ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że były na prawdę taniutko ( ok. 4€ za 2 zestawy ). Lubicie stemple, a może kupujecie inne rzeczy bez opamiętania ? Ciekawa jestem Waszych kolekcji.





Na koniec jak w tytule, chwalę się :)

Bardzo długo biłam się z myślami czy w ogóle poruszać na blogu ten temat ale doszłam do wniosku, że to ogromna część mojego życia ( przynajmniej ostatnio ) więc nie mogę milczeć.

Od bardzo dawna zmagam się z nadwagą i jakoś nie mogłam się zmobilizować do działania aż zobaczyłam swoje fotki z pewnej imprezy rodzinnej. Potwór atakuje - to idealny podpis pod zdjęciami. W lipcu ważyłam 115 kg !!!!! - wiem, masakra. Zmieniłam odżywianie i pomalutku wprowadziłam coraz więcej ruchu - teraz jeżdżę z Mają na rowerze do ok. 10 km dziennie jak pogoda pozwoli a jak nie to sama śmigam. Stanęłam dzisiaj na wadze i SZOK !!!!! Po raz pierwszy od ponad 8 lat waga pokazła liczbę dwucyfrową. Wiem, że jeszcze mnóstwo pracy przede mną ale dzisiaj się cieszę i mam tym większą motywację do dalszej walki :) A oto dowód :



I jeszcze dla wszystkich blogowych Cioć - pozdrowienia od Mai ( w pierwszej próbie fryzurki )







Trzymajcie za mnie kciuki i pozdrawiam Was gorąco .

niedziela, 15 stycznia 2017

Wyrzuty sumienia i remanent

Dzisiaj pokazuję Wam moje wyrzuty sumienia. Zdecydowanie jestem uzależniona od zakupów nowych zestawów do haftu. Podejrzewam, że mi życia zabraknie na wyhaftowanie wszystkiego a pokazuję dopiero pierwszą część. I tak w telegraficznym skrócie :



Piękna Prowancja leży i czeka a do tego Tutanchamon :)

Ten widok mnie zauroczył i teraz tylko zmobilizować się trzeba


Piękny Dimek w plażowym klimacie


Dimek wygrany w konkursie


Wieniec i znowu morskie klimaty



Znane londyńskie zestawy :)



Jak widać Dimki są u mnie w ilości ogromnej


Ten Dimek już staaary jest i trudno go kupić a przesłanie świetne


Nowy Jork :)


Alfabet dla Mai , upolowany za grosze :)



Piękne pachnące zestawy, ale one przeznaczone są do haftowania podczas wyjazdów i wakacji  :)

 Ten wzór mi dzisiaj przypomniał FB, jest cudny dla mojej małej księżniczki. Martwi mnie tylko rozmiar i problem z doborem ramki. Co prawda Hanulek już mi podrzuciła jedno rozwiązanie ale muszę poszperać czy u mnie da się go zastosować. 

Wkrótce dalsza część remanentu i wyrzutów sumienia.

A jak u Was , też macie tendencję do chomikowania ??? Błagam , pocieszcie że nie tylko ja tak mam.
Pozdrawiam Was gorąco :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...